Znamy grubość lodu na tatrzańskich stawach! Stan na 30-31.12.2022r.

Morskie Oko, grudzień 2018r.
Dr Maksymilian Solarski znów wybrał się w Tatry by zbadać grubość pokrywy lodowej na jeziorach. Po wykonaniu odwiertów w 25 punktach każdego ze stawów wyniki są następujące:
- Morskie Oko – grubość lodu 19-25cm, średnio ok 21cm
- Czarny Staw Gąsienicowy – grubość lodu 25-41cm, średnio 30cm
Oba stawy są bezpieczne. Jednak z uwagi na odwilż pokryte są ok 2cm warstwą wody i zniechęcają do wchodzenia na nie.
ALE – UWAGA!
Przechodzenie przez środek stawu jest jednym z elementów minimalizowania ryzyka lawinowego i zimowym obejściem zarazem, pod warunkiem grubej warstwy lodu. Co ważne, by stosować zimowe obejście muszą istnieć ku temu przesłanki lawinowe – czyli ścieżka dookoła stawu musi być realnie zagrożona spadnięciem na nią lawiny ze zboczy. Inaczej możemy otrzymać mandat za schodzenie ze szlaku. Przechodzimy pojedynczo, w odstępach, zwykle taka grupka liczy 2-7 osób. Wchodzenie na staw przez 500 turystów w jednym punkcie (przy schodach ze schroniska) może być katastrofalne w skutkach przy cieńszym lodzie. Dlatego prosimy o zachowanie ostrożności i podążanie za wskazówkami ratowników TOPR i Tatrzańskiego Parku Narodowego, bo to ich decyzje wyznaczają turystyczne możliwości.
29 grudnia 2022r. patrol policji wraz ze strażą parku pouczali turystów by nie wchodzili na zamarznięty staw. Dziś, tj. 31 grudnia 2022r., nikt na taflę nie wchodził, nie wiemy jednak czy to z powodu warstwy wody na lodzie, policji straszącej mandatami, czy może jednak – instynktu samozachowawczego.

Badanie grubości lodu na Morskim Oku
Fot. Maksymilian Solarski
Warto też pamiętać, że zwykle najcieńszy lód jest przy wpływie i odpływie jeziora. Nie można gromadzić się w jednym punkcie, np. robić zdjęć grupowych.
W najbliższych dniach spodziewane jest duże ocieplenie, więc grubość lodu zmaleje i może on stać się niestabilny.
Miejsce tuż przy schodkach ze schroniska zagrożone jest też lawinowo – Marchwiczny Żleb wyjechał lawiną chociażby w zeszłym roku niszcząc barierki, tablice informacyjne czy przestawiając o 20m samochód TOPRu. Zostawił śnieg o grubości kilku metrów! Na szczęście stało się to ok 23-ej, gdy nie było tam ludzi. Także podchodźmy do tego miejsca z dużą ostrożnością.

Czarny Staw Gąsienicowy, marzec 2018r.