W związku z tym, iż do tej pory portal ten był żenujący, bo nie pokazywał warunków z przyszłości, Adminka postanowiła wziąć sobie do serca uwagę niezadowolonej czytelniczki i wywróżyć Wam warunki w Tatrach na cały rok!

Adminka wróży rok 2024 w Tatrach!

?️ Luty będzie śnieżny, będzie też mróz.

?️ Marzec jak luty, jednak widzę 14. i po 20. słońce. Podhale dostrzeże pierwszego krokusa na swoim ciele i obstawiam, że opublikuje go w social mediach mężczyzna o imieniu Przemek.

?️ Kwiecień będzie jak na Teneryfie – ciepło, słonecznie. Zamiast wulkanicznego piachu jednak śnieg i lód. 8. zakwitną krokusy! Widzę bitki o parking na Siwej Polanie. W tym roku wydarzy się fioletowy dywan krokusów! Wychodzące z nor świstaki pojawią się koło 24. i od 25. zostanie wprowadzony zakaz narciarstwa. Nie, jeszcze nie jeździ traktor w Chochołowskiej.

?️ Maj pachnie mi bzem. Ale nie w Tatrach i na Podhalu. Rusza traktor w Chochołowskiej i rowery u Holka. Warunki narciarskie w majówkę przyzwoite na Kasprowym. Wyczuwam zamknięcie kolejki szóstego. Rysą pojeździmy do połowy miesiąca. Pierwsza burza. Widzę dużo wycieczek szkolnych przemierzających dolinki. Na 21. brakło przewodników.

?️ Czerwiec – na Podhalu kwitnie bez. Pierwsze wypadki ludzi w adidasach w wyższych partiach Tatr, bo nie wiedzieli, że tam nadal śnieg. W dolinach dalej młodzież szkolna. Śniegi pomału topnieją. Tatry są wspaniale łaciate jak krowa Mućka. Pod koniec miesiąca widzę jeszcze śniegi na Rysach, Orlej Perci.  Górale narzekają, że słaby sezon będzie.

?️ Lipiec – ostatnie wypadki na śniegu. Zaczyna się w Tatrach lato. Widzę wiele nieprzyjemnych rzeczy, skrzywioną minę przyrody, przerażenie zwierząt. 20. zaczyna różowić się wierzbówka kiprzyca. Najazd na Halę Gąsienicową.

?️ Sierpień – wierzbówka na Hali Gąsienicowej traci życie koło 3. zadeptana przez influenzerów. Przyroda płacze nad swym losem. Tłumy. Awantury. Brak możliwości odpoczynku. 10. brakło chleba w sklepach. 11. chipsów. 12. wody na Olczy.

?️ Wrzesień – przyroda nadal płacze, ledwo już żyjąc. Siódmego najprawdopodobniej spadnie śnieg. Trawki zaczną się czerwienić, mróz przyjdzie koło 23. Odpowiem już dziś na pytanie czy można już na Czerwone Wierchy – jeszcze nie można!

?️ Październik – już można na Czerwone Wierchy! Tamże tłumy. Przyroda już umiera na zimę, więc jej wszystko jedno. Wracają szkoły.

?️ Listopad – spadnie śnieg. Pierwszy i drugi. Andrzej Bargiel idzie na skitury.

?️ Grudzień – spadnie trzeci śnieg. Czyli już zostanie. Będzie mróz. Ludzie bez raczków będą walczyć o życie nad Morskim Okiem. Zmrok w Tatrach zapadnie codziennie ok 15:30, turyści będą głęboko zszokowani obyczajami astro tego regionu Polski. Odwołano Sylwestra Marzeń. 31 ktoś odpala race na Giewoncie.

Życzę bezpiecznego roku w górach!