Tatrzański Park Narodowy od 1 marca wprowadził na swoim terenie zakaz wędrowania szlakami po zmroku. Spowodowane jest to ochroną przyrody, potrzebą odpoczynku zwierząt od obecności ludzi choć w nocy. Zakaz ten potrwa aż do późnej jesieni (30.11) i jest ogłaszany co roku, choć od 1 marca dopiero drugi raz.

Zachód Słońca na Kasprowym Wierchu
Ograniczenie wędrowania nocą zmniejsza również szanse na napotkanie na swej drodze niedźwiedzia i potencjalnymi niemiłymi tego spotkania konsekwencjami ze strony zwierzęcia.
Zakaz ten budzi wiele kontrowersji wśród działających sportowo w Tatrach. Niepocieszone są osoby udające się na długie wycieczki oraz wspinaczkę, wymagające rozpoczęcia podejścia bardzo wcześnie, przed świtem, aby zakończyć pokonywanie trudności przed zmierzchem.
Łowcy wschodów i zachodów słońca również mogą zapomnieć na 9 miesięcy o swoim hobby w Tatrach, tym bardziej, że Park ściga osoby publikujące zdjęcia z miejsc, gdzie nie da się dotrzeć na świt bez wędrówki nocą lub nielegalnego biwaku.
Bardzo niejasne jest co robić, jeśli wycieczka się przedłuży i zastanie turystę zmrok podczas schodzenia długą doliną – nie da się odróżnić tych, którzy przeżyli sytuację awaryjną, musieli np. przeczekać burzę, od tych, którzy fotografowali zachód słońca i celowo zaplanowali zejście po ciemku.